Szybkie wyszukanie:
Daria Och |Maria Brudło | Wiesław Matysik | Grzegorz Smiałek |
Wystawa Denata | zajęcia teatralne |zajęcia plastyczne |krótki Koncert | Autoportrety |Denat spektakl l Ireneusz Szafranek


 


Foto relacja z malowania ściany studia muzycznego Warsztat

 

Spotkanie z Julianną Kaczmarek>> Wystawa plastyczna
w siedleckiej Bibliotece>>
Nowa kolekcja
Wiesława Matysika>>

 

"KRÓL CIAPCIAK I"
- zobacz więcej



 SCENOGRAFIA >>




Zapraszamy do obejrzenia i przeczytania relacji z pierwszego spotkania z nowego cyklu prezentowanego na małej scenie siedleckiego GOKu. "Poeta na scenę" to wiersze w oryginalnej interpretacji grupy teatralnej Paragraf(-2). Na początek Miron Białoszewski...

Tego dnia akurat padało. Oziębiło się. Wiosna już w kalendarzu a za oknem nie wiadomo co. Kapryśna aura zaznaczyła się również w siedleckim GOKu. Nie… Deszcze nie zniszczyły budynku domu kultury. Za to temat pory roku był obecny na deskach sceny w kolejnym przedstawieniu parateatralnym grupy Paragraf (-2). ...więcej>>
 



 zobacz sylwetka autora>> 

Już wkrótce kolejne wernisaże: Wystawy swych prac zapowiadają już Małgorzata Mąkosa, Daria Och, Wiesław Matysik oraz uczestnicy zajęć plastycznych w Gminnym Ośrodku Kultury.
Przypominamy że grupa plastyczna spotyka się w każdy piętek od godziny 15 do 17, sala GOKu w Siedlcu. Można spróbować swoich sił malując, rysując, lub porozmawiać na tematy związane ze sztuką. ...więcej>>


 


Warsztaty Tańca Współczesnego - Siedlec 20-22 listopada



 

Piątek:


Sobota:


Niedziela:

   

GALERIA BIBLIOTEKA
od 5 października dostępna jest nowa ekspozycja w naszej galerii bibliotecznej. Tym razem zobaczyć można cykl 6 obrazów namalowanych do spektaklu Denat, który przypomnijmy miał premierę 28 sierpnia. Właśnie do te sztuki grupa plastyczna postanowiła stworzyć serię obrazów o różnej tematyce i stylu. Ich cecha wspólna jest kolorystyka utrzymana w czerniach i bielach.
Autorzy prac wystawionych w bibliotece to: Maria Brudło, Alicja Brudło, Jagoda Wośko, Wiesław Matysik, Grzegorz Śmiałek, Sebastian Dzięcioł.
Zapraszamy, wystawa czynna codziennie w godzinach pracy Biblioteki Publicznej.
 


 


KRÓTKI KONCERT

W sobotę 3 października mieliśmy okazję posłuchać trzech wykonawców na scenie siedleckiego Gminnego Ośrodka Kultury. Przedstawiamy krótkie relacje z tego wydarzenia. Organizatorka koncertu i prowadząca była Alicja Brudło. Miejmy nadzieję,
 że impreza ta zyska rangę cyklicznej, na trwałe wpisując  się do kalendarza imprez organizowanych przez siedlecki świat kulturalny

Dagmara Gołek i Bartosz Ligęza to duet pochodzący ze Zbąszynia, zawiązany z potrzeby wyrażania emocji poprzez dźwięk. Oboje zafascynowani muzyką, w szczególności progresywną, fotografią i sztuką.
Najbliższy występ będzie debiutem, ponieważ największą przyjemność sprawia im granie garażowe, wśród natury czy wśród znajomych. Prace nad własnym materiałem są dopiero w planach, więc zaproponują kilka rockowych coverów w wersjach akustycznych

Małgorzata Nowak. Mieszkanka Trzciela. Śpiewa od 5lat, gra na gitarze. Na swoim koncie ma  Grand Prix z festiwalu w Babimoście. Jest dwukrotną laureatką festiwalu "Młodzi Artyści". Choć lubi rockową muzykę chce pokazać się z innej strony.

 




GALERIA BIBLIOTEKA

W piątek 2 października 2009  zakończyła się wystawa malarstwa Wiesława Matysika oraz poezji Ireneusza Szafranka. Zwieńczeniem jej było spotkanie z autorami w sali GOKu w Siedlcu. Zapraszamy do zapoznania się z fotograficzną relacją z wydarzeń.Galeria Biblioteka już od wielu lat jest okienkiem, przez które mamy niezwykłą możliwość  wejrzenia w inne światy. Światy, tworzone przez ludzi marzycieli. Odklejonych trochę od rzeczywistości, których największym skarbem jest wyobraźnia.






Więcej o działalności taetru znajdziesz na stronie:
DENAT
zapraszamy do obejrzenia filmu: 
 


  Wspomnienia z prób:



GRUPA TEATRALNA  PARAGRAF (-2)
DENAT
Lato to nieodłączny czas festynów promujących regionalne atrakcje. To idealny moment na organizację koncertów plenerowych, festiwali, spotkań artystycznych, jak i wielu innych wydarzeń, z których każdy wybierze coś interesującego. Tegorocznie, obok „VI Święta Świni”, dożynek czy rozmaitych imprez, na uwagę zasługuje przedstawienie grupy teatralnej Paragraf (-2). Miejscowi aktorzy przyzwyczaili już publikę, że w Siedlcu wakacje upływają pod znakiem przygotowań do kolejnej sztuki. Sprzyja temu wspomniana aura, ale wiąże się to również z charakterem grupy. 28-go sierpnia na sali widowiskowej Gminnego Ośrodka Kultury został zaprezentowany „Denat”. Tym razem postawiono dość trudne pytanie: „Co nas uwrażliwia i czyni nas ludźmi? Co nadaje sens życiu i jest naprawdę ważne?”

Po raz pierwszy teatr postanowił się zmierzyć z formą komedii, tym niemniej niestandardową, bo czarną. Wydaje się, że ten typu humoru znalazł sporo amatorów. Już w momencie rozpoczęcia sztuki zajęte były wszystkie miejsca siedzące, a później dochodziły jeszcze poszczególne osoby. Gromadząca się widownia mogła przyjrzeć się lepiej intrygującej i mrocznej scenografii, a z głośników sączyła się niespokojna muzyka. Frekwencja i reakcje publiczności mogą dowodzić uznania wielotygodniowego wysiłku lokalnych aktorów. Działająca od wielu lat grupa przystępuje do swoich przedstawień z coraz większym profesjonalizmem i rozmachem. „Denat” - ich najnowszy twór – jest pierwszym, do którego teatr starał się podejść kompleksowo. Efekty tej pracy można było dostrzec w każdym, ważniejszym elemencie sztuki. Zadbano o odpowiednią scenografię i nadający ciekawy klimat muzykę, charakteryzację występujących, nie wspominając o choreografii i światłach.

„Denat” okazał się sztuką trudną w odbiorze, poruszającą niełatwy temat śmierci. W spektaklu znajdziemy obraz współczesnego stosunku do pogrzebu, tradycji i obrządków. Obok niego przedstawiono także dawne obyczaje. Przykłady relacji międzyludzkich w sztuce są pozbawione jakichkolwiek wyższych emocji. Ukazana rodzina nie kieruje się żadnymi wartościami moralnymi. Tak naprawdę nic jej nie łączy, poza egzystencją pod wspólnym dachem. Główny motyw spektaklu – śmierć i pochówek tytułowego Adama Denata – jest jedynie tłem do pokazania nowoczesnego zepsucia tkanki społecznej. Jak zaznaczają sami twórcy, w tym ujęciu chciano zaprezentować egoizm każdej z przedstawionych postaci. Jednym z zamierzeń występujących było zadanie pytania: Jeżeli egoizm tkwi z każdym z nas, to jaką podjęlibyśmy decyzję, gdyby przyszło nam zmierzyć się z nagłą zmianą losu?

W sztuce posępna atmosfera przeplata się z wisielczym humorem. Powaga z absurdem. Sacrum z profanum. Całe przedstawienie utrzymane jest w konwencji groteski. Twórcy spektaklu prowadzą grę z widzami. Obraz ukazany w krzywym zwierciadle - nierzeczywisty – a jednak w pewien sposób odbija rzeczywistość. Poprzez przerysowanie postaci, wyolbrzymienie cech charakteru jak i sytuacji „Deant” godzi w stereotypy, uderza w konwenanse, wytyka rytualizm i egoizm. Niecodzienna tragedia rodziny wydobywa na światło dzienne jej przywary. Co kryje się pod mroczną wizją? Czy chęć prowokacji i budzenia kontrowersji? Należy pamiętać, że ciemna oprawa stanowi po prostu specyficzną powłokę. Tym niemniej, jak wypowiedział się reżyser i autor scenariusza Grzegorz Śmiałek, najnowsza sztuka ma prowokować, ale do myślenia. Ma łamać bariery, bo teatr nie ma granic. Ma poruszyć widza poprzez kontakt ze sztuką. Obserwując działania grupy teatralnej Paragraf (-2) możemy być spokojni o wypełnienie tych założeń, tym bardziej, że z roku na rok przybywa chętnych do korzystania z ambitnej rozrywki, jaką zapewniają aktorzy. Więcej na temat aktywności teatru znajdziemy na jego oficjalnej stronie www.teatr.siedlec.com

W spektaklu wzięli udział aktorzy: Alicja Brudło, Joanna Frankowska, Paulina Brudło, Marta Pawlicka, Sebastian Dzięcioł, Maria Brudło, Aleksandra Kasperska, Grzegorz Śmiałek oraz statyści: Matylda Górska, Mikołaj Andrzejewski, Aleksandra Buschke, Kamil Skibińśki, Marta Dzięcioł, Małgorzata Dzięcioł i Zuzanna Brudło. O kwestie techniczne podczas spektaklu dbali Wiesław Matysik i Łukasz Śmiałek.

Maria Brudło


Nie wiadomo dokładnie, kiedy i gdzie narodził się pomysł Autoportretów. Zapewne stało się to podczas jednej z tych gorących dyskusji, jakie toczyły się kiedyś w miejscach naszych spotkań artystycznych: Siedlecka Biblioteka, gdzie zawsze mogliśmy napić się ciepłej kawy w towarzystwie równie ciepłej pani Anny - bibliotekarki, kawiarenka Walentynka z uroczą Joanną w zaprzyjaźnionej Obrze, gdzie weekendowe dyskusje toczyły się do najpóźniejszych godzin nocnych, sala Gminnego Ośrodka Kultury, na której scenie deski skrzypią w najbardziej magiczny sposób, czy też nasza stara ciasna pracownia bez okien, na ścianach której spisano sentencje życiowe, o których się filozofom nie śniło. Właśnie w tej korzystnej  atmosferze kipieli sztuk wszelakich, okraszonej  melanżem myśli swobodnej,  narodziła się Afrodyta Autoportretów.