<<powrót

Wiesław Matysik
więcej na:  www.matysik.siedlec.com

 

 

 

 

 

 

Anioł i Róża

Tajemnica podniebna
Pierzasta biała niewinność
Żeliwa płynne, słońce na wskroś
Przebija materię twej duszy
A czas w postoju pomiędzy
Stacjami niebytu
Ku marności niepamięci
Za krótko
I słów za mało
A wystarczająco
By magię wieków opisać
I trwogi o przyszłych wieków historię
Pisanie i trwanie.
Czasem za późno
Czasem za wcześnie
By tajemnicę odkryć
Błogosławioną prawdę
Niebytu
I bytu wszechmocności
I znów przy Tobie
Na przekór
Zasadom przebytym a doskonałym

 

Siedlec  25.01.2009

 


 

Habitat

Pewnego dnia namalowałem budynek
Wytwór anonimowego ja
Cały w proporcji doskonałej
Równy i wymierzony
Samemu sobie
Wzdłuż i wrzesz
Publiczne miejsce dla ludzi
Duchów zmarłych i powietrza
Barwy słonecznej
Bladolicej
Zmurszałej i co nieco
Odartej z młodości
Upadłej już ze świetności
Fascynacji

Pędzel lekko omiatał płótno
Namiastka wszech wiecznego
Stworzenia
Kierowany magią
poezją, mirrą, złotem i kadzidłem
Nowo urodzonej myśli

 

Siedlec 25.01.2009


 

Poniedziałkowa podróż

Dworzec
Bure zabrudzone szkła
Mieszkanie mgieł
Zaspanych sennych powiek
Snów niedośnionych
Przerwanych aktów
I akapitów przypadłych
Lirycznych nostalgii
Niedopowiedzianych, nie zmieszczonych
Dymów szarych bieli połamanych
z kolosów czarnych
Brzemiennych w przyczyny i skutki

Porysowany początek dnia
Ósmego stworzenia

 

Siedlec  22.01.2009


 


 

 

A czym jest Muza moja?
Co za pytanie?
To piasek co wysuszył mi oczy
Z łez słonych
Słonce co spaliło na popioły
Marzenia
Głosy
Dźwięki i miejsca
Puste i suche jak pył.
Człowieczy los

Tak słaby
Na przekór aniołom niebieskim.
Na tym małym skrawku
Obarczony
Brzemieniem Ojca
Syna i Ducha
W obliczu wszystkiego
Co trwa po wiek wieków
I od wiek wieków

Krzyczę do Ciebie Ojcze
Że czuję, że myślę i żyję!
A miłości nie mam
Więc, nic we mnie
I ponad mną.
Nic i pustka przestrzeni
Cisza od początku
Stworzenia.

 

 

Siedlec  25.06.2009